
![]() 2009 |
bez tytułu Mój małżonek ma dziś urodziny.Niestety ,imprezy w domu nie było.Impreza była w Wuhan (gdzieś w Chinach).A poniewaz ja jestem (prawie) dobra żona to wysłałam mężowi sms-a, potem coś tam na skypie napisałm.Jakoś tak bez odzewu.Pewnie mąż zmęczony po pracy,zrobił imprezę ,popił i poszedł spać.A jutro będzie oj boli...boli..... Dzieci chore-obie sztuki,moi rodzice chorzy,teściowie chorzy.A ja trzymam się dzielnie,tylko kaszel od dwóch tygodni mnie męczy, ale....samo przejdzie:) Gorzej jak mnie dopadnie i rozłoży na łopatki.....oj wtedy to już masakra. Patryk jutro będzie przed szacownym babcio-dziadkowym audytorium wierszyk mówić.Ciekawa jestem jak mu pójdzie. W ogóle Patryk zrobił się złośliwy,pyskaty,bezczelny.To są syndromy dojrzewania nastolatków a nie 5-cio latków!! Chyba jednak brak mu tej męskiej ręki. lercia-dom 2009-01-22 22:26:50 skomentuj (0) Majeczka Dawno na bloga nie zaglądałam, na znajome blogi też.A dziś przejrzałam sobie swoje znajome blogi. Mam tak linka do Majeczki-nie widziałam Jej,nie znałam osobiście , ale zawsze odpisywała tak wesoło pomimo ogromnych problemów ze zdrowiem.A dziś przeczytałam ,że 16-go października Majeczka odeszła.Jakoś tak mi się smutno zrobiło....... lercia-dom 2008-12-20 22:51:04 skomentuj (0) brak tytułu No takiej przerwy to chyba jeszcze tu nie było. Zatem: od września już pracuję na miejscu, na dodatek trzaskamy nieźle:)Jak na nowo otwarty punkt to całkiem nieźle idzie.Byłam w poniedziałek w centrali i miło było usłyszeć pochwały.Szkoda że te pochwały nie miały znacznego przełożenia na finanse...... I jakoś tak leci dzień za dniem.Maluchy ostatnio troszkę chorowały, ja zresztą też. Młodszy coś przyniosł chyba ze żłobka......no właśnie: młodszy chodzi do żłobka.Zaadoptował się bardzo szybko.Świetnie zjada, znaczy się apetyt ma,problem jest tylko taki że chce jeść sam,ale nie do końca potrafi. A starszy jak to starszy - rozrabia I tak to sobie życie płynie....... lercia-dom 2008-10-29 19:11:49 skomentuj (1) URLOP!!!!! A przynajmniej teoretycznie. Remont w lokalu jeszcze się nie skończył.Podobno dziś ( w święto!) ma być zakończony.A w poniedziałek mają zakładać internet.Powiedziałam szefowi a on na to : -kurczę....Ania....słuchaj .....bo ja mam w poniedziałek ważne spotkanie....może mogłabyś..... Jasne,mogę uszczknąć jeden dzień z urlopu. Ale potem trzeba umeblować, mają przyjechać panowie i wyciszyć kabinę badań, ma przyjechać pan od reklamy wizualnej....No więc wszystko się zrobi ale jak wrócę z urlopu. Skończyły się dojazdy, uffff ....koniec wstawania o 6-ej ,,pędzenia w pocie czoła na pociąg. A jako że się ten urlop mój zaczął do dziś zaczęło padać i mąż wyjechał do pracy.A ja zostałam z dwójką dzieci....... Miałam jechać nad morze,ale nie da rady.Potem była m owa o domku nad jeziorem i......chyba też nie da rady.Ostatecznie pewnie będzie tak,że posiedzę w domu ewentualnie pojadę do taty. lercia-dom 2008-08-15 09:13:52 skomentuj (0) skrótowo
Niestety miejsca pracy jeszcze nie zmieniłam.Remont trwa,potem trzeba to zgłosić w sanepidzie, w NFZ.Może od sierpnia ruszymy.Już mnie dojazdy męczą, choć nie ukrywam - bywa czasami wesoło w pociągu. lercia-dom 2008-07-20 22:22:06 skomentuj (0) i znów po długiej przerwie Praca: Lokal mam,będzie remont, czyli niebawem ( ok 1,5 miesiąca) zaczynam pracę na miejscu,bez dojazdów. Dom: Mama miała zapalenie wyrostka,była operowana, jest ok. Rodzina: Dzieci pokasłują, a mąż pracuje. A poza tym - nie wiem czy jest coś gorszego niż brak przepływu informacji.Żeby się dowiedzieć kiedy mąż wraca muszę dzwonić po znajomych.Lekko wkurwiające, prawda?Mąż albo nie jest w stanie mi odpowiedzieć albo po prostu nie odpisuje na sms-y.Natomiast żona kolegi z któym mój mąż pracuje wie,że jej mąż wraca jutro do domu!Tylko skoro mój mąż prowadzi firmę i nie wie takich rzeczy to ja już właściwie nie wiem..... lercia-dom 2008-06-21 21:10:47 skomentuj (0) po długiej przerwie Jakoś tak wyszło,że się długa przerwa zrobiła.Ale generalnie nic się nie dzieje.Praca-Być może niebawem firma otworzy punkt ,wszystko się na to zapowiada.Lokal jest,ekipa remontowa dziś ma wpaść i zrobić kosztorys i zobaczymy co z tego wyjdzie.Do Wrocławia nie chce mi się już jeździć.Teraz co prawda mam przerwę bo jestem na chorobowym,ale od poniedziałku znów się zacznie.I to będzie ciężki poniedziałek,ponieważ prezes się zapowiedział.Jak to przeżyję to już będzie z górki,ale i tak coś czuję,że głowy polecą....... lercia-dom 2008-03-14 13:53:01 skomentuj (0) |
![]() Proszę kliknąć tutaj albo tutaj dla rodziców dla przyszłych rodziców mamy-mamom portal dla rodziców znów dla przyszłych rodziców ciekawe do poczytania porady i czat rozwój dzieciątka Ciekawe mapa polski genealogia i heraldyka KROPA.sklep internetowy BLOGI 38-letnia romantyczka,matka i żona Mama-anielica fajna mama trojga dzieci przygody Krzysia wędrowniczka Emerytka walka Nikuliny Madziulec o Nowym Człowieku Inez |